Regulamin oceny zachowania   I   Wewnątrzszkolny system oceniania   I   Standardy egzaminacyjne
Wychowanie do życia w rodzinie   I   Ślubowanie klas pierwszych  I  Wyjazd na "Zieloną Szkołę"  I  Dziecko agresywne
Zaspokajanie psychologicznych potrzeb dzieci poprzez bajkę  I  Przyczyny niepowodzeń wychowawczych I Telewizja - szkodzi czy rozwija

 

 

 

TELEWIZJA - SZKODZI CZY ROZWIJA

Telewizja ma swoich zagorzałych przeciwników i wytrwałych obrońców. Nic jednak nie budzi ostatnio takich emocji jak jej wpływ na psychikę i rozwój intelektualny dzieci. Jedni obarczają telewizję główną winą za szerzenie agresji, wykazując przy tym, że oglądanie programów wywołuje zmęczenie, wzmaga napięcia i zubaża wyobraźnię. Inni dowodzą, że jest oknem na świat, rozszerza horyzonty myślowe, uczy, bawi, relaksuje, a nawet ... leczy. Wszak śmiech to zdrowie, co potwierdziły badania grupy dzieci oglądających kreskówki. Telewizja ma swoich zagorzałych przeciwników i wytrwałych obrońców. Nic jednak nie budzi ostatnio takich emocji jak jej wpływ na psychikę i rozwój intelektualny dzieci.
Czy telewizja naprawdę, jak chcą niektórzy, sprawia, że dzieci stają się bardziej bystre i dojrzałe ? Twierdzenia o jej zbawiennym wpływie na inteligencję dzieci są tak samo przesadzone, jak te, które mówią o sianym przez nią emocjonalnym spustoszeniu. Wszyscy wiemy, że telewizja odgrywa dzisiaj w naszym życiu ważną rolę. Choć telewizja jest źródłem wielu pożytecznych informacji i może poszerzać wiedzę o świecie, to z całą pewnością nie rozwija jednak inteligencji i nie przyspiesza procesu dojrzewania. Potwierdza to przykład amerykańskiej "Ulicy Sezamkowej", która według jej twórców miała zrewolucjonizować tamtejszy system edukacyjny. Pomysłodawcy przewidywali, że "sezamkowe" pokolenie okaże się tak sprawne intelektualnie i tak dobrze przygotowane do nauki w szkole, że trzeba będzie zmieniać dotychczasowe programy nauczania. Tymczasem nic takiego się nie stało. Pokolenie wychowane na "Ulicy Sezamkowej" w zasadzie nie różniło się od poprzednich.
Nie zostało też udowodnione, że telewizja wpływa na zubożenie wyobraźni czy powoduje zmęczenie. U niektórych dzieci zaobserwowano podczas oglądania telewizji spadek napięcia. One w czasie bajek odpoczywały, a po wyłączeniu telewizji były zdolne do spontanicznych reakcji. Oznacza to, że nie stępia wrażliwości.
Telewizja nie jest ani dobra, ani zła. Istotny jest sposób korzystania z niej. Znaczenie ma więc jakość programów i czas spędzany przed szklanym ekranem. A większość dzieci zalicza programy "jak leci" bez kontroli dorosłych i nawet za ich cichą aprobatą - "nie zawracają wtedy głowy".
Dlatego powinniśmy nauczyć się na telewizję patrzeć jako na jeden z czynników, który - obok rodziny, szkoły - przygotowuje dzieci do życia w społeczeństwie. Mądrze sporządzony ogólny rozkład zajęć dla dzieci nie pozostawia zbyt dużo czasu na oglądanie telewizji. Małe dzieci często proszą rodziców o wspólne oglądanie bajek, a potem zasypują ich gradem pytań. Starsze też lubią dzielić się wrażeniami, jakich dostarcza im ulubiony program. Starajmy się więc oglądać wspólnie przynajmniej niektóre filmy i bajki, a potem nie uchylajmy się od rozmowy. Programy mogą inspirować do ciekawych dyskusji, na przykład na temat moralności czy dobrych manier. Podobne tematy, ale z góry przez nas narzucone, mogłyby nie spotkać się z ich zainteresowaniem. Pytajmy więc "Czy to ma sens?" "Czy ludzie naprawdę tak postępują?" A jak powinni?" Pamiętajmy, że nic tak nie uczy jak dobry przykład. Kierowanie się przemyślanym wyborem programów do oglądania i wspólne rozmowy mogą skutecznie ułatwić dziecku wyrobienie właściwego stosunku do różnych spraw. Wszyscy zgadzają się z tym, że działanie telewizji może i powinno wspierać oddziaływanie szkoły w kształtowaniu postawy dziecka. Edukacyjne możliwości telewizji są ogromne i muszą być z powodzeniem wykorzystywane w szkolnym procesie dydaktycznym i wychowawczym.
W warsztatach pracy nauczycieli telewizyjne programy szkolne znalazły już stałe miejsce. Są niezastąpioną pomocą w nauczaniu i wychowaniu. Programy telewizyjne stwarzają ogromne możliwości rozszerzania horyzontów myślowych. Reportaże z zakładów pracy, programy z zakresu sztuki, inscenizacja lektur szkolnych, spotkania z pisarzami, telewizyjne odwiedziny w muzeach i miejscach historycznych, wędrówki po Polsce, krajobrazy z odległych regionów świata - to przykłady audycji służących różnym przedmiotom nauczania. Pokazują one dzieciom to, czego w codziennym życiu szkoły inną metodą pokazać nie można. Teksty podręczników szkolnych, wykłady nauczyciela uzyskują dzięki nim pełniejszą treść, zaczynają wiązać się w umysłach uczniów z konkretnymi obrazami. Słowa, pojęcia inaczej brzmią wtedy, gdy towarzyszy im obraz na małym ekranie.
Wzajemny stosunek szkoły i telewizji to problem bardzo złożony. Dlatego coraz częściej zajmują się problemem tym specjaliści, co znajduje m.in. wyraz w podejmowanych w tym zakresie pracach badawczych i organizacyjnych. Ponieważ znaczenie telewizji w naszym życiu jest bardzo duże, uczmy dzieci jak rozsądnie z niej korzystać. A przede wszystkim pamiętajmy, że nic tak nie uczy jak dobry przykład.
I pamiętajmy przede wszystkim, że przecież każdy odbiornik telewizyjny ma wyłącznik.

LITERATURA:
M. Szulczewski -   „Magia szklanego ekranu”
Czasopisma
-   „Zycie szkoły”
-   „Wychowanie w przedszkolu”
B. Miś - „Sekrety telewizji”

 

 

Opracowała: Renata Banaszak